Przechodziłam właśnie przez tereny watahy.
Postanowiłam skierować się w kierunku jeziora.
Kiedy tam dotarłam usiadłam nad wodą i zaczęłam nucić moją ulubioną piosenkę ,, Lili ''.
Naglę usłyszałam odgłos łamania gałęzi. Instynktownie się odwróciłam i ujrzałam dużego basiora.
- Cześć - powiedziałam entuzjastycznie - Jestem Rhean. A ty ?
- Ghost - odparł krótko
< Ghost ? >
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Właśnie kończę ostateczne poprawki dotyczące watahy ;) Zamiany: - Zmieniony został szablon bloga ( jeśli macie jakieś lepsze możecie po...
-
Właśnie kończę ostateczne poprawki dotyczące watahy ;) Zamiany: - Zmieniony został szablon bloga ( jeśli macie jakieś lepsze możecie po...
-
Współczułem Rickowi. - Nie umiem ci pomóc - wyznałem zakłopotany - Daj jej chwilę na odpoczynek. Dzień, góra dwa. Wtedy pójdź do niej i ją ...
-
Nareszcie sami. -podszedłem do wadery i zacząłem ją namiętnie całować. Tym razem nie zaprzeczała. Spędziliśmy wspaniałą noc. Rano wstałem wc...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz