Zdziwiło mnie zachowanie wadery, ale postanowiłem ją zostawić.
Poszedłem nad jezioro i położyłem się przy wodzie.
Naglę usłyszałem coś w rodzaju cichego łamania gałęzi.
Kiedy się odwróciłem zobaczyłem Woodnight.
- Co tu roisz ? - zapytałe , ale w odpowiedzi otrzymałem tylko gniewne spojrzenie
< Woodnight ? >
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Właśnie kończę ostateczne poprawki dotyczące watahy ;) Zamiany: - Zmieniony został szablon bloga ( jeśli macie jakieś lepsze możecie po...
-
Właśnie kończę ostateczne poprawki dotyczące watahy ;) Zamiany: - Zmieniony został szablon bloga ( jeśli macie jakieś lepsze możecie po...
-
Współczułem Rickowi. - Nie umiem ci pomóc - wyznałem zakłopotany - Daj jej chwilę na odpoczynek. Dzień, góra dwa. Wtedy pójdź do niej i ją ...
-
login na howrse: kaka2002 Imię wilka: Pesso Pseudonim: A tylko spróbuj coś wymyślić! Motto: "Nawet gdy wszyscy już w ciebie zwątpili,...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz