- I ty się dziwisz że żaden basior cię nie chce ! Nawet Niko już stracił zainteresowanie tobą ! A to najbardziej kochliwy basior w watasze ! - kpiąc z niej zaśmiałem się szyderczo.
Zauważyłem że po jej policzku spływa łza.
Zrobiło mi się jej trochę żal, ale zaraz potem to minęło.
To nie moja sprawa !
Położyłem się i zacząłem pić wodę.
< Woodnight ? >
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Właśnie kończę ostateczne poprawki dotyczące watahy ;) Zamiany: - Zmieniony został szablon bloga ( jeśli macie jakieś lepsze możecie po...
-
Właśnie kończę ostateczne poprawki dotyczące watahy ;) Zamiany: - Zmieniony został szablon bloga ( jeśli macie jakieś lepsze możecie po...
-
Współczułem Rickowi. - Nie umiem ci pomóc - wyznałem zakłopotany - Daj jej chwilę na odpoczynek. Dzień, góra dwa. Wtedy pójdź do niej i ją ...
-
Nareszcie sami. -podszedłem do wadery i zacząłem ją namiętnie całować. Tym razem nie zaprzeczała. Spędziliśmy wspaniałą noc. Rano wstałem wc...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz