Miko znowu gdzieś poszedł. Coraz bardziej obawiam się, żem wybierze Meridę. Tylko Ametyst trzyma go przy mnie... Gdyby jej nie było na pewno dawno temu by już odszedł... - W tej chwili przysunęłam się do niej, mocno przytuliłam i dałam buziaka.
Kocham Cię mamusiu. - Powiedziała.
Ja Ciebie też córciu, ja Ciebie też...
< Miko? >
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Właśnie kończę ostateczne poprawki dotyczące watahy ;) Zamiany: - Zmieniony został szablon bloga ( jeśli macie jakieś lepsze możecie po...
-
Właśnie kończę ostateczne poprawki dotyczące watahy ;) Zamiany: - Zmieniony został szablon bloga ( jeśli macie jakieś lepsze możecie po...
-
Współczułem Rickowi. - Nie umiem ci pomóc - wyznałem zakłopotany - Daj jej chwilę na odpoczynek. Dzień, góra dwa. Wtedy pójdź do niej i ją ...
-
Nareszcie sami. -podszedłem do wadery i zacząłem ją namiętnie całować. Tym razem nie zaprzeczała. Spędziliśmy wspaniałą noc. Rano wstałem wc...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz