- To znowu ty ! - warknęła
Zdziwiło mnie jej zachowanie, kiedy naglę przypomniałem sobie że to ta primadonna Woodnight.
- Myślałem że się ogarnęłaś - mówiąc to zacząłem odchodzić - Gdybyś nie była taką naburmuszoną primadonną byłabyć fajna. - rzuciłem przez ramie
< Woodnight ? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz