Spacerowałem do terenach watahy gdy naglę wpadłem na jakąś waderę.
- Przepraszam. Nie chciałam - powiedziała wadera - Jak się nazywasz ?
- Asteg - rzekłem bez zastanowienia, a potem tego żałowałem
- A ja Moone - odparła
Poszedłem dalej a ona była za mną. No cóż !
- Będziesz sie tak wlokła z tyłu ? - zapytałem od niechcenia
< Moone ? >
Właśnie kończę ostateczne poprawki dotyczące watahy ;) Zamiany: - Zmieniony został szablon bloga ( jeśli macie jakieś lepsze możecie po...
-
Właśnie kończę ostateczne poprawki dotyczące watahy ;) Zamiany: - Zmieniony został szablon bloga ( jeśli macie jakieś lepsze możecie po...
-
Współczułem Rickowi. - Nie umiem ci pomóc - wyznałem zakłopotany - Daj jej chwilę na odpoczynek. Dzień, góra dwa. Wtedy pójdź do niej i ją ...
-
Nareszcie sami. -podszedłem do wadery i zacząłem ją namiętnie całować. Tym razem nie zaprzeczała. Spędziliśmy wspaniałą noc. Rano wstałem wc...