- O nie ! To mój dom ! Ty stąd zjeżdżaj ! - warknąłem - Kiedyś będziesz mnie na kolanach przepraszać ! Zobaczysz ! Tak dla jasności. Nic nie robiłem z White i chciałem ci przypomnieć o jej mocach ! Potrafi zmieniać podświadomość !
Zobaczyłem jej smutne oczy i łzę na jej policzku, zrobiło mi się jej trochę żal, ale nie dałem po sobie tego poznać.
< Severyl ? >
Właśnie kończę ostateczne poprawki dotyczące watahy ;) Zamiany: - Zmieniony został szablon bloga ( jeśli macie jakieś lepsze możecie po...
-
Właśnie kończę ostateczne poprawki dotyczące watahy ;) Zamiany: - Zmieniony został szablon bloga ( jeśli macie jakieś lepsze możecie po...
-
Współczułem Rickowi. - Nie umiem ci pomóc - wyznałem zakłopotany - Daj jej chwilę na odpoczynek. Dzień, góra dwa. Wtedy pójdź do niej i ją ...
-
Nareszcie sami. -podszedłem do wadery i zacząłem ją namiętnie całować. Tym razem nie zaprzeczała. Spędziliśmy wspaniałą noc. Rano wstałem wc...