Podczas drogi powrotnej ona wlokła się za mną.
- Dziękuje - powiedziała, próbując patrzeć mi w oczy. Ale ja odwróciłem głowę. nie chciałem patrzeć jej w oczy. Była taka głupia skacząc !
- Mogłaś się zabić na oczach dziecka ! Co z ciebie za matka ! - warknąłem przyśpieszając
< Severyl ? >