To było straszne co powiedziała Rosa, nikt o tym nie wiedział. Rosa mnie przeprosiła za to co się stało
- Już dobrze, wybaczam ci - rzekłam i mocniej ją przytuliłam
Atraiu chciał się pobiegł wokół nas, a my szliśmy w milczeniu.
- Chodź, przenocujesz u mnie, co ty na to? - spytałam
- Pewnie - odparła
Po krótkiej chwili dotarliśmy na miejsce. Atraiu od razu zasnął, a my ze sobą rozmawialiśmy długo. Rosa poszła spać, a trochę pózniej usnęłam
* Następnego dnia*
Obudziłam sie wcześniej od wszystkich i usiadłam oraz czekałam jak się oni obudzą. Pierwsza obudziła się Rosa, która się do mnie uśmiechnęła
- Jak się czujesz??- spytałam
<Rosa???>
Właśnie kończę ostateczne poprawki dotyczące watahy ;) Zamiany: - Zmieniony został szablon bloga ( jeśli macie jakieś lepsze możecie po...
-
Właśnie kończę ostateczne poprawki dotyczące watahy ;) Zamiany: - Zmieniony został szablon bloga ( jeśli macie jakieś lepsze możecie po...
-
Współczułem Rickowi. - Nie umiem ci pomóc - wyznałem zakłopotany - Daj jej chwilę na odpoczynek. Dzień, góra dwa. Wtedy pójdź do niej i ją ...
-
Nareszcie sami. -podszedłem do wadery i zacząłem ją namiętnie całować. Tym razem nie zaprzeczała. Spędziliśmy wspaniałą noc. Rano wstałem wc...