środa, 25 marca 2015

Od Tashy do Rose

To było straszne co powiedziała Rosa, nikt o tym nie wiedział. Rosa mnie przeprosiła za to co się stało
- Już dobrze, wybaczam ci - rzekłam i mocniej ją przytuliłam 
Atraiu chciał się pobiegł wokół nas, a my szliśmy w milczeniu. 
- Chodź, przenocujesz u mnie, co ty na to? - spytałam 
- Pewnie - odparła
Po krótkiej chwili dotarliśmy na miejsce. Atraiu od razu zasnął, a my ze sobą rozmawialiśmy długo. Rosa poszła spać, a trochę pózniej usnęłam 
* Następnego dnia*
Obudziłam sie wcześniej od wszystkich i usiadłam oraz czekałam jak się oni obudzą. Pierwsza obudziła się Rosa, która się do mnie uśmiechnęła 
- Jak się czujesz??- spytałam

<Rosa???>

Właśnie kończę ostateczne poprawki dotyczące watahy ;) Zamiany: - Zmieniony został szablon bloga ( jeśli macie jakieś lepsze możecie po...