Szłam szybko. Po pewnym czasie obejrzałam się za siebie, by sprawdzić czy nikt za mną nie idzie. Wtedy znów wpadłam na kogoś. To już chyba piąty raz dzisiaj.
- Przepraszam. - Powiedziałam. - Dzisiaj jestem roztrzepana... Jestem Woodnight, a ty?
- Jam jest Niko! - Przedstawił się niecodziennie basior.
< Niko? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz