Poszliśmy do medyka, który mnie dokładnie zbadał. Potem wezwał Bruna i rzekł
- Pańska ukochana jest w ciąży
Byłam całkowicie zaskoczona tą informacją. Czy ja nadaję się do roli matki? A czy Bruno mnie nie zostawi?? W mojej głowie miałam chaos myśli, których nie potrafiłam uporządkować. Wyszliśmy od medyka, ale do mnie nadal nie docierało to, ze jestem w ciąży.....
<Bruno, jak zareagowałeś na te wiadomość???>
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Właśnie kończę ostateczne poprawki dotyczące watahy ;) Zamiany: - Zmieniony został szablon bloga ( jeśli macie jakieś lepsze możecie po...
-
Właśnie kończę ostateczne poprawki dotyczące watahy ;) Zamiany: - Zmieniony został szablon bloga ( jeśli macie jakieś lepsze możecie po...
-
Współczułem Rickowi. - Nie umiem ci pomóc - wyznałem zakłopotany - Daj jej chwilę na odpoczynek. Dzień, góra dwa. Wtedy pójdź do niej i ją ...
-
Nareszcie sami. -podszedłem do wadery i zacząłem ją namiętnie całować. Tym razem nie zaprzeczała. Spędziliśmy wspaniałą noc. Rano wstałem wc...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz