Martwiłam się o babcię, więc pociągnęłam brata za ucho, aby zwrócić jego uwagę.
- Pójdziesz ze mną odwiedzić babcię? Chciałabym się z nią pożegnać jeżeli...nie uda się jej uratować.
- Myśl pozytywnie Diana. -powiedział ostro Crothar- Ale pójdę z tobą. -dodał uśmiechając się lekko.
Postanowiliśmy nie przerywać rodzicom i od razu ruszyć do jaskini Amber.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Właśnie kończę ostateczne poprawki dotyczące watahy ;) Zamiany: - Zmieniony został szablon bloga ( jeśli macie jakieś lepsze możecie po...
-
Właśnie kończę ostateczne poprawki dotyczące watahy ;) Zamiany: - Zmieniony został szablon bloga ( jeśli macie jakieś lepsze możecie po...
-
Współczułem Rickowi. - Nie umiem ci pomóc - wyznałem zakłopotany - Daj jej chwilę na odpoczynek. Dzień, góra dwa. Wtedy pójdź do niej i ją ...
-
Nareszcie sami. -podszedłem do wadery i zacząłem ją namiętnie całować. Tym razem nie zaprzeczała. Spędziliśmy wspaniałą noc. Rano wstałem wc...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz