Przytuliłem Trie mocno do siebie
- Pomimo, że szczenię lub szczeniaki będą demonami to i tak je będziemy kochać i się nimi zaopiekujemy. Przecież z tego co mi wiadomo to Neharika tez jest demonem i ma czwórkę dzieci i dała radę sobie, to i my damy radę.
Tria się uśmiechnęła, a ja ją pocałowałem, co odwzajemniła. Potem bawiliśmy się z Sumi i Flay.
- Tria, co powiesz by pojutrze wziąć ślub? - spytałem
Czekałem na jej odpowiedź niecierpliwie
<Tria???>
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Właśnie kończę ostateczne poprawki dotyczące watahy ;) Zamiany: - Zmieniony został szablon bloga ( jeśli macie jakieś lepsze możecie po...
-
Właśnie kończę ostateczne poprawki dotyczące watahy ;) Zamiany: - Zmieniony został szablon bloga ( jeśli macie jakieś lepsze możecie po...
-
Współczułem Rickowi. - Nie umiem ci pomóc - wyznałem zakłopotany - Daj jej chwilę na odpoczynek. Dzień, góra dwa. Wtedy pójdź do niej i ją ...
-
Nareszcie sami. -podszedłem do wadery i zacząłem ją namiętnie całować. Tym razem nie zaprzeczała. Spędziliśmy wspaniałą noc. Rano wstałem wc...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz