Naglę, któryś zaczął mnie atakować. Była to młoda smoczyca Wiatry. Naglę przestała atakować i oznajmiła mi, że to właśnie ona jest moim towarzyszem.
War wskoczył na swojego smoka, a ja na swoją.
- A ty jak ją nazwiesz ? - zapytał War kiedy wylecieliśmy z królestwa.
- Air - dodałam - Moja kochana Aira.
Przytuliłam smoczycę i razem War'em polecieliśmy na polanę.
- To co teraz robimy ? - zapytałam
< War ? >
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Właśnie kończę ostateczne poprawki dotyczące watahy ;) Zamiany: - Zmieniony został szablon bloga ( jeśli macie jakieś lepsze możecie po...
-
Właśnie kończę ostateczne poprawki dotyczące watahy ;) Zamiany: - Zmieniony został szablon bloga ( jeśli macie jakieś lepsze możecie po...
-
Współczułem Rickowi. - Nie umiem ci pomóc - wyznałem zakłopotany - Daj jej chwilę na odpoczynek. Dzień, góra dwa. Wtedy pójdź do niej i ją ...
-
Nareszcie sami. -podszedłem do wadery i zacząłem ją namiętnie całować. Tym razem nie zaprzeczała. Spędziliśmy wspaniałą noc. Rano wstałem wc...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz