- Jasne ! - krzyknęła radośnie
Poszliśmy do Wodnego Gaju i usiedliśmy koło jeziorka.
Zacząłem pić wodę i naglę Sao wepchnęła mnie do wody.
- Ejjj ! - mówiąc to wciągnąłem ją za sobą.
Pływaliśmy tak kilka minut kiedy naglę spostrzegłem, że jest już zupełnie ciemno.
- Odprowadzę cię. a oznajmiłem koerując się w stronę jej domu.
Kiedy dotarliśmy do jaskini pożegnałem siè i wróciłem do siebie.
< Saorise ? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz