Zawstydziłem się. Podszedłem do Rose by podać jej łapę, ale kiedy ją wyciągnąłem ona odeszła, to samo zresztą zrobił Dead. Było mi przykro, ale bardziej niż ból kryła się we mnie nienawiść.
- Asteg uspo... - nie dokończyła bo odbiegłem. Chciałam być sam ! Już do końca życia ! Nie chce znać nikogo ! BĘDE SAM NA ZAWSZE !
< Rose? Jaka będzie twoja perspektywa ? >
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Właśnie kończę ostateczne poprawki dotyczące watahy ;) Zamiany: - Zmieniony został szablon bloga ( jeśli macie jakieś lepsze możecie po...
-
Właśnie kończę ostateczne poprawki dotyczące watahy ;) Zamiany: - Zmieniony został szablon bloga ( jeśli macie jakieś lepsze możecie po...
-
Współczułem Rickowi. - Nie umiem ci pomóc - wyznałem zakłopotany - Daj jej chwilę na odpoczynek. Dzień, góra dwa. Wtedy pójdź do niej i ją ...
-
Nareszcie sami. -podszedłem do wadery i zacząłem ją namiętnie całować. Tym razem nie zaprzeczała. Spędziliśmy wspaniałą noc. Rano wstałem wc...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz