- To..to..to.. jest.. okropne.. piekło? To jest gorsze niż cokolwiek - I ta odważna Dead'y zmieniła sie nie do poznania zaczęły spływać jej łzy i trzęsła się z przerażenia.
- Co się dzieje? - Spytał Dead.
- Nie wiem! - Powiedzialam przez łzy
- Musisz wiedzieć! to nie dzieje się od tak!
- Nie wiem co jest.. ale wiedz że kocham cie cokolwiek by się stało teraz ze mną - Wykrztusiłam z siebie te słowa.
< Dead ? >
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Właśnie kończę ostateczne poprawki dotyczące watahy ;) Zamiany: - Zmieniony został szablon bloga ( jeśli macie jakieś lepsze możecie po...
-
Właśnie kończę ostateczne poprawki dotyczące watahy ;) Zamiany: - Zmieniony został szablon bloga ( jeśli macie jakieś lepsze możecie po...
-
Współczułem Rickowi. - Nie umiem ci pomóc - wyznałem zakłopotany - Daj jej chwilę na odpoczynek. Dzień, góra dwa. Wtedy pójdź do niej i ją ...
-
Nareszcie sami. -podszedłem do wadery i zacząłem ją namiętnie całować. Tym razem nie zaprzeczała. Spędziliśmy wspaniałą noc. Rano wstałem wc...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz