środa, 25 marca 2015

Od Tashy do Rose

Wracałam od Anishy z Atraiu, gdy nagle zauważyłam Rose, która kłóci się z Mack'iem. Usłyszałam wszystko. Moon?? O co chodzi? Czyżby coś się między nimi nie układało? Ale cóż mnie to obchodzi? Przecież to obca osoba. Ostatnie słowa mnie wkurzyły, mimo wszystko to moja siostra i nie pozwolę jej grozić. Wyszłam zza krzaków i zaatakowałam Mack'a i poważnie go zraniłam.
- Należy ci się du.pku - warknęłam 
Tuż za mną stanąłAtraiu. Mack chciał coś rzec, ale znowu go zaatakowałam 
- Mamo, a gdzie tata? - spytał malec
Spojrzałam na Mack'a, który chciał powiedzieć, że to on, ale ja go uprzedziłam
- On nie żyje - rzekłam i dodałam - I nie waż sie wiecej grozić Rosie 
Po tych słowach odeszłam, a za mną Atraiu i Rosa
- Powiesz mi, o co chodziło z Moon'em? - spytałam 


<Rosa??>


Właśnie kończę ostateczne poprawki dotyczące watahy ;) Zamiany: - Zmieniony został szablon bloga ( jeśli macie jakieś lepsze możecie po...