Zobaczyłam ich razem. Poszłam sobie. Moją mocą usunęłam moje pojawienie się z ich pamięci. Ukryłam się w krzakach. Wtedy usłyszałam.
-Miko, ja Cię nawet lubię. - Wyznała mu White
-Wiesz. Ja Ciebie też. Ale Seva nie może się o niczym dowiedzieć.
-Dobrze.
-Może spotkamy się jutro?
-W tym samym miejscu?
< Miko, White? Brak weny >
Właśnie kończę ostateczne poprawki dotyczące watahy ;) Zamiany: - Zmieniony został szablon bloga ( jeśli macie jakieś lepsze możecie po...
-
Właśnie kończę ostateczne poprawki dotyczące watahy ;) Zamiany: - Zmieniony został szablon bloga ( jeśli macie jakieś lepsze możecie po...
-
Współczułem Rickowi. - Nie umiem ci pomóc - wyznałem zakłopotany - Daj jej chwilę na odpoczynek. Dzień, góra dwa. Wtedy pójdź do niej i ją ...
-
Nareszcie sami. -podszedłem do wadery i zacząłem ją namiętnie całować. Tym razem nie zaprzeczała. Spędziliśmy wspaniałą noc. Rano wstałem wc...