piątek, 27 marca 2015

Od Miko do White

Chodziłem samotni po terenach watahy, gdy naglę natknąłem się na White.
- Hej ! - powiedziałem - Chcesz się przejść ?
- Jasne ! - rzekła z radością
Razem poszliśmy na polanę.
Wiał ciepły, wiosenny wiatr. Usiedliśmy na środku.
Był piękny dzień.
- Nigdy nikt mnie nie zaprosił na spacer. - powiedziała wadera ze smutkiem
- To dziwne, bo jesteś bardzo sympatyczna - rzekłem 
Naglę zobaczyłem Severyl chciałem oddalić się od wadery, ale ona podeszła bliżej i mnie pocałowała.

< Severyl ? >

Właśnie kończę ostateczne poprawki dotyczące watahy ;) Zamiany: - Zmieniony został szablon bloga ( jeśli macie jakieś lepsze możecie po...