- No chyba nic... - zastanowiłem się. - To dobrze?
Wadera popatrzyła na mnie a ja na nią. Zapatrzyłem się w jej oczy.
- Masz piękne oczy - odparłem
- Dziękuję - odpowiedziała. Nagle coś mnie opętało i... Pocałowałem ją.
- Jaa... Przepraszam! - zawstydziłem się...
<Sevelyl? No nie wiem, nie wiem...>
Właśnie kończę ostateczne poprawki dotyczące watahy ;) Zamiany: - Zmieniony został szablon bloga ( jeśli macie jakieś lepsze możecie po...
-
Właśnie kończę ostateczne poprawki dotyczące watahy ;) Zamiany: - Zmieniony został szablon bloga ( jeśli macie jakieś lepsze możecie po...
-
Współczułem Rickowi. - Nie umiem ci pomóc - wyznałem zakłopotany - Daj jej chwilę na odpoczynek. Dzień, góra dwa. Wtedy pójdź do niej i ją ...
-
Nareszcie sami. -podszedłem do wadery i zacząłem ją namiętnie całować. Tym razem nie zaprzeczała. Spędziliśmy wspaniałą noc. Rano wstałem wc...