sobota, 28 marca 2015

Od Landera do Tashy

Było mi szkoda Tashy. Jak jej mąż mógł zrobić jej coś takiego? Zostawić ją samą z synkiem?! Nie rozumiem tego.
-Dlaczego tak mówisz? Przecież jesteś piękną, młodą waderką! A twój snek to mały przystojniak. - zaśmiałem się. - No nic... Idę szukać czegoś do przenocowania...

<Tasha?>

Właśnie kończę ostateczne poprawki dotyczące watahy ;) Zamiany: - Zmieniony został szablon bloga ( jeśli macie jakieś lepsze możecie po...