Wstałem. Zobaczyłem że z Wood przyszedł jakiś wilk. Jasne ! Oddalam się na chwię a ona już znajduję sobie chłopaka. Szybko odbiegłem od tego miejsca. Teraz czułem się jeszcze bardziej zraniony.
- Hej tato ! - krzyknęła Molly
- Cześć kochanie - powiedziałem do waderki - Witaj tato !
- Dzień dobry.
Molly odeszła i zaczęła się bawić, a ja opowiedziałem Hadesowi o Wood.
< Woodnight ? >
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Właśnie kończę ostateczne poprawki dotyczące watahy ;) Zamiany: - Zmieniony został szablon bloga ( jeśli macie jakieś lepsze możecie po...
-
Właśnie kończę ostateczne poprawki dotyczące watahy ;) Zamiany: - Zmieniony został szablon bloga ( jeśli macie jakieś lepsze możecie po...
-
Współczułem Rickowi. - Nie umiem ci pomóc - wyznałem zakłopotany - Daj jej chwilę na odpoczynek. Dzień, góra dwa. Wtedy pójdź do niej i ją ...
-
Nareszcie sami. -podszedłem do wadery i zacząłem ją namiętnie całować. Tym razem nie zaprzeczała. Spędziliśmy wspaniałą noc. Rano wstałem wc...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz