Od kłótni z Simonem...wilki zaczęły zwracać na mnie uwagę. Ciesze się z tego powodu. Poznałam miłego i przystojnego basiora Shiryu. Miło się z nim rozmawiało. Leżeliśmy na trawie. Niebo zrobiło się pochmurne.
- Chyba zbiera się na deszcz. -powiedział basior.
- Nie wiem jak tobie, ale mi to nie przeszkadza. Lubię deszcz. A ty? -spytałam z nadzieja, że odpowie TAK. Nie wszystkie wilki lubią deszcz. Moja matka uwielbia deszcz, za to mój ojciec już nie zabardzo.
< Shiryu ? >
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Właśnie kończę ostateczne poprawki dotyczące watahy ;) Zamiany: - Zmieniony został szablon bloga ( jeśli macie jakieś lepsze możecie po...
-
Właśnie kończę ostateczne poprawki dotyczące watahy ;) Zamiany: - Zmieniony został szablon bloga ( jeśli macie jakieś lepsze możecie po...
-
Współczułem Rickowi. - Nie umiem ci pomóc - wyznałem zakłopotany - Daj jej chwilę na odpoczynek. Dzień, góra dwa. Wtedy pójdź do niej i ją ...
-
Nareszcie sami. -podszedłem do wadery i zacząłem ją namiętnie całować. Tym razem nie zaprzeczała. Spędziliśmy wspaniałą noc. Rano wstałem wc...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz