Sumiko i Flaying bawiły się ze sobą po drodze, a my szliśmy całą drogę ze sobą przytuleni. Zrobił się wieczór i tak jak powiedziała Tria poszliśmy wszystko powiedzieć jej bratu. Był w jaskini. Widać, że zamartwiał się o Trie. Spojrzał na mnie groźnie.
- Tria idziemy - rzekł
Moja ukochana stała nadal obok mnie. Assuva był tym najwyraźniej niezadowolony, ale nic nie powiedział. Tria pierwsza się odezwała
- Assuva ja i Elessar wyznaliśmy sobie miłość oraz adoptowałam szczeniaka
Jej brat stał jak wryty i nie wiedział, co ma odpowiedzieć na słowa Trii. Jedynie jej siostra uśmiechała się i cicho śmiała się z tej sytuacji
- Że co?? - spytał oszołomiony
- Ja i Tria wyznaliśmy sobie miłość - powtórzyłem słowa mej ukochanej
Chyba był wściekły...
<Tria, jak twój brat to zniósł??>
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Właśnie kończę ostateczne poprawki dotyczące watahy ;) Zamiany: - Zmieniony został szablon bloga ( jeśli macie jakieś lepsze możecie po...
-
Właśnie kończę ostateczne poprawki dotyczące watahy ;) Zamiany: - Zmieniony został szablon bloga ( jeśli macie jakieś lepsze możecie po...
-
Współczułem Rickowi. - Nie umiem ci pomóc - wyznałem zakłopotany - Daj jej chwilę na odpoczynek. Dzień, góra dwa. Wtedy pójdź do niej i ją ...
-
Nareszcie sami. -podszedłem do wadery i zacząłem ją namiętnie całować. Tym razem nie zaprzeczała. Spędziliśmy wspaniałą noc. Rano wstałem wc...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz