- To będzie dla przyjemność - odparłem
Wadera się uśmiechnęła i poszliśmy na Radosną Łąkę, a po drodze rozmawialiśmy ze sobą i śmialiśmy się. Aria była miłą i piękną waderą. Po kilku minutach doszliśmy na miejsce. Było tutaj ładnie, aż brakło mi słów.
- Piękne miejsce - powiedziałem
Aria się uśmiechnęła, a ja zauważyłem obok nas piękną róże. Zerwałem ją i włożyłem ją za ucho Arii
- Pasuje idealnie - rzekłem
Aria lekko się zarumieniła z tego powodu. Nie wiem czemu, ale ufałem jej, choć dopiero ją znam.
<Aria????>
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Właśnie kończę ostateczne poprawki dotyczące watahy ;) Zamiany: - Zmieniony został szablon bloga ( jeśli macie jakieś lepsze możecie po...
-
Właśnie kończę ostateczne poprawki dotyczące watahy ;) Zamiany: - Zmieniony został szablon bloga ( jeśli macie jakieś lepsze możecie po...
-
Współczułem Rickowi. - Nie umiem ci pomóc - wyznałem zakłopotany - Daj jej chwilę na odpoczynek. Dzień, góra dwa. Wtedy pójdź do niej i ją ...
-
Nareszcie sami. -podszedłem do wadery i zacząłem ją namiętnie całować. Tym razem nie zaprzeczała. Spędziliśmy wspaniałą noc. Rano wstałem wc...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz