Ja i Miko poszliśmy na polanę. Położyliśmy się obok siebie. Byłam zakochana.
Pocałował mnie w policzek.
- Wybierzmy się w przygodę. Ty i ja . RAZEM ! - powiedziałam szybko wstając
- Ale...
- Nie ma żadnego Ale. Miko pasujemy do siebie, ty to doskonale wiesz, a Severyl... - nie dokończyłam bo ujżałam ją za krzakami - Jak śmiesz nas podglądać ?! - krzyknęłam w jej stronę.
< Severyl ? >
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Właśnie kończę ostateczne poprawki dotyczące watahy ;) Zamiany: - Zmieniony został szablon bloga ( jeśli macie jakieś lepsze możecie po...
-
Właśnie kończę ostateczne poprawki dotyczące watahy ;) Zamiany: - Zmieniony został szablon bloga ( jeśli macie jakieś lepsze możecie po...
-
Współczułem Rickowi. - Nie umiem ci pomóc - wyznałem zakłopotany - Daj jej chwilę na odpoczynek. Dzień, góra dwa. Wtedy pójdź do niej i ją ...
-
Nareszcie sami. -podszedłem do wadery i zacząłem ją namiętnie całować. Tym razem nie zaprzeczała. Spędziliśmy wspaniałą noc. Rano wstałem wc...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz