Zdziwiło mnie to, że Mystic nie zjadł. Zazwyczaj jadł, aż mu się uszy trzęsły.
- Czemu nie jesz ? - zapytałam po skończeniu obiadu i nakarmieniu Saphi
- Nie byłem głodny - mówiąc to odwrócił wzrok. Kłamał.
- Jasne. Wcale nie jesteś gruby - rzekłam i przytuliłam się do niego
- Mhm - odparł bez przekonania
Wybraliśmy się na spacer.
< Mystic ? Co robimy ? >
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Właśnie kończę ostateczne poprawki dotyczące watahy ;) Zamiany: - Zmieniony został szablon bloga ( jeśli macie jakieś lepsze możecie po...
-
Właśnie kończę ostateczne poprawki dotyczące watahy ;) Zamiany: - Zmieniony został szablon bloga ( jeśli macie jakieś lepsze możecie po...
-
Współczułem Rickowi. - Nie umiem ci pomóc - wyznałem zakłopotany - Daj jej chwilę na odpoczynek. Dzień, góra dwa. Wtedy pójdź do niej i ją ...
-
login na howrse: kaka2002 Imię wilka: Pesso Pseudonim: A tylko spróbuj coś wymyślić! Motto: "Nawet gdy wszyscy już w ciebie zwątpili,...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz