Kiedy otworzyłem oczy przyciskałem Woodnight do ściany.
Oderwałem się natychmiast.
- Ktoś mnie kontrolował - wymamrotałem zdziwiony
- Że niby kto ? - zapytała sarkastycznie wadera - Duch Święty ?!
- Nie wiem, ale ja bym czegoś takiego nie zrobił ! I tak nie mam ochoty cię już widzieć. - rzekłem z wstrętem
- Zostań - powiedziałam powstrzymując mnie gestem dłoni
- Co ? - zapytałem
< Woodnight ? Czemu zatrzymałaś Dragona ? >
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Właśnie kończę ostateczne poprawki dotyczące watahy ;) Zamiany: - Zmieniony został szablon bloga ( jeśli macie jakieś lepsze możecie po...
-
Właśnie kończę ostateczne poprawki dotyczące watahy ;) Zamiany: - Zmieniony został szablon bloga ( jeśli macie jakieś lepsze możecie po...
-
Współczułem Rickowi. - Nie umiem ci pomóc - wyznałem zakłopotany - Daj jej chwilę na odpoczynek. Dzień, góra dwa. Wtedy pójdź do niej i ją ...
-
login na howrse: kaka2002 Imię wilka: Pesso Pseudonim: A tylko spróbuj coś wymyślić! Motto: "Nawet gdy wszyscy już w ciebie zwątpili,...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz