Byłam na polanie pełni księżyca tam zobaczyłam wilka z Yin-Yang. Po chwili zemdlałam i miałam sen, w którym byłam na łące miłości pod drzewem. Po drugiej stronie drzewa był jakiś inny wilk, ale gdy miałam go zobaczyć nagle się obudziłam, a na mojej szyi był naszyjnik z Yin-Yang. Po chwili pomyślałam by spytać o niego Pandore i przeprosić ją. Poszłam do jej jaskini i na szczęście ją tam zastałam.
-Pandoro przepraszam za moje zachowanie.-Zaczęłam przepraszać
-Nic się nie stało-Odpowiedziała spokojnie i zastała cisza. Po chwili spytałam Pandore:
- Czy w watasze jest wilk, który ma na oku Yin-Yang?-spytałam.
<Pandoro, przepraszam że tak krótko brak weny>
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Właśnie kończę ostateczne poprawki dotyczące watahy ;) Zamiany: - Zmieniony został szablon bloga ( jeśli macie jakieś lepsze możecie po...
-
Właśnie kończę ostateczne poprawki dotyczące watahy ;) Zamiany: - Zmieniony został szablon bloga ( jeśli macie jakieś lepsze możecie po...
-
Współczułem Rickowi. - Nie umiem ci pomóc - wyznałem zakłopotany - Daj jej chwilę na odpoczynek. Dzień, góra dwa. Wtedy pójdź do niej i ją ...
-
login na howrse: kaka2002 Imię wilka: Pesso Pseudonim: A tylko spróbuj coś wymyślić! Motto: "Nawet gdy wszyscy już w ciebie zwątpili,...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz