Miałam już dość tych problemów z chłopakami. Najwyraźniej tak ma być i nic tego nie zmieni. Już nie wspominając o szczeniakach...
Podniosłam się i poszłam do domu. Po drodze oczywiście usłyszałam kilka docinek, więc zdecydowałam, że zostanę w jaskini aż do śmierci.
Po 3 dniach do mojej jaskini, a następnie pokoju ktoś wszedł i położył się obok mnie. Przestraszona uciekłam do ściany, ale ten ktoś przycisnął mnie do niej.
< Dragon? Po co to wszystko? >
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Właśnie kończę ostateczne poprawki dotyczące watahy ;) Zamiany: - Zmieniony został szablon bloga ( jeśli macie jakieś lepsze możecie po...
-
Właśnie kończę ostateczne poprawki dotyczące watahy ;) Zamiany: - Zmieniony został szablon bloga ( jeśli macie jakieś lepsze możecie po...
-
Współczułem Rickowi. - Nie umiem ci pomóc - wyznałem zakłopotany - Daj jej chwilę na odpoczynek. Dzień, góra dwa. Wtedy pójdź do niej i ją ...
-
login na howrse: kaka2002 Imię wilka: Pesso Pseudonim: A tylko spróbuj coś wymyślić! Motto: "Nawet gdy wszyscy już w ciebie zwątpili,...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz