Odwróciłam głowę w jego stronę.
-Bardzo ciekawe - odrzekłam, chciałam powiedzieć coś jeszcze,ale wepchnął mnie do wody. Na szczęście zdążyłam zareagować i pociągnęłam go za sobą.
- Osz ty ! - powiedział
Pływaliśmy, chlapaliśmy i bawiliśmy się z innymi szczeniakami chyba przez całe godziny.
Wyszliśmy na brzeg i położyliśmy się na środku polany wpatrzeni w zachodzące słońce.
- A jak ma na imię ta ukochana - postanowiłam się z nim podroczyć
Spojrzałam się mu prosto w oczy.
Naglę coś zrozumiałam.
Ja go kocham - pomyślałam
< Mystic ? >
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Właśnie kończę ostateczne poprawki dotyczące watahy ;) Zamiany: - Zmieniony został szablon bloga ( jeśli macie jakieś lepsze możecie po...
-
Właśnie kończę ostateczne poprawki dotyczące watahy ;) Zamiany: - Zmieniony został szablon bloga ( jeśli macie jakieś lepsze możecie po...
-
Współczułem Rickowi. - Nie umiem ci pomóc - wyznałem zakłopotany - Daj jej chwilę na odpoczynek. Dzień, góra dwa. Wtedy pójdź do niej i ją ...
-
login na howrse: kaka2002 Imię wilka: Pesso Pseudonim: A tylko spróbuj coś wymyślić! Motto: "Nawet gdy wszyscy już w ciebie zwątpili,...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz