Usłyszałem coś, ale nie wiedziałem co... Poszedłem do swojej jaskini, ale nie mogłem spać. Ciągle myślałem o Hekate... Nie wiem, ale chyba się zakochałem. Ale czy to nie za szybko?! Nie wiem... W końcu usunąłem... Rano obudziły mnie kroki, odniosłem się
- Obudziłam cię? - Spytała mnie postać, to była Hekate.
- Nie, nie - uśmiechnąłem się.
< Hekate? >
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Właśnie kończę ostateczne poprawki dotyczące watahy ;) Zamiany: - Zmieniony został szablon bloga ( jeśli macie jakieś lepsze możecie po...
-
Właśnie kończę ostateczne poprawki dotyczące watahy ;) Zamiany: - Zmieniony został szablon bloga ( jeśli macie jakieś lepsze możecie po...
-
Współczułem Rickowi. - Nie umiem ci pomóc - wyznałem zakłopotany - Daj jej chwilę na odpoczynek. Dzień, góra dwa. Wtedy pójdź do niej i ją ...
-
Nareszcie sami. -podszedłem do wadery i zacząłem ją namiętnie całować. Tym razem nie zaprzeczała. Spędziliśmy wspaniałą noc. Rano wstałem wc...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz