Rozumiałem, dlaczego Lexi chce ukryć ciąże przed rodzicami, ale czy będzie to lepiej dla niej? Nie wiem....Wróciliśmy do domu, a Lexi poszła spać, gdyż była zmęczona....Ja leżałem przy niej jak na razie nie mogąc zasnąć.... Po jakiejś godzinie udało mi się zasnąć..
*Następnego dnia*
Wstałem bardzo wcześnie i poszedłem coś upolować dla nas. Po godzinie wróciłem do jaskini ze zdobyczą. Zjedliśmy ją, ale ktoś nagle wszedł do naszego domu
- Kto tam?! - warknąłem przybrawszy bojową postawę
- Spokojnie, tu rodzice Lexi - odparł ktoś, podajże ojciec Lexi
- Mamo!Tato! Co wy tu robicie? - spytała Lexi
-Tamara powiedziała nam, że jesteś w ciąży.... Jak mogłaś nam tego nie powiedzieć?! - powiedział jej ojciec
Po policzku Lexi spłynęła zła.Tego było za wiele..
- Jeśli przyszedł pan tutaj by ją oskarżać o to, że wyszła za mąż za mnie to za przeproszeniem niech się pan odwali i wynosi. Kocham Lexi i zrobię dla niej i naszych dzieci wszystko by były bezpieczne... Jeśli ją państwo kochacie to powinniście się cieszyć jej szczęściem, a nie ją krytykować za to, że wolała posłuchać głosu serca i wyjść za kogoś z miłość niż żyć przez całe życie bez niej... - powiedziałem do nich
<Lexi???>
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Właśnie kończę ostateczne poprawki dotyczące watahy ;) Zamiany: - Zmieniony został szablon bloga ( jeśli macie jakieś lepsze możecie po...
-
Właśnie kończę ostateczne poprawki dotyczące watahy ;) Zamiany: - Zmieniony został szablon bloga ( jeśli macie jakieś lepsze możecie po...
-
Współczułem Rickowi. - Nie umiem ci pomóc - wyznałem zakłopotany - Daj jej chwilę na odpoczynek. Dzień, góra dwa. Wtedy pójdź do niej i ją ...
-
Nareszcie sami. -podszedłem do wadery i zacząłem ją namiętnie całować. Tym razem nie zaprzeczała. Spędziliśmy wspaniałą noc. Rano wstałem wc...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz