Zdziwiło mnie to, ale jak ją ostatnio widziałam miała uśmiechem na twarzy, a moze był to sztuczny uśmiech? Sama już nie wiem...
- Ale Red i Ältair powinni nam to powiedzieć - żachnęłam się
- Są już dorośli - rzekł ukochany
- Masz racje, z tego wszystkiego to Tashy współczuję - powiedziałam smutno
- Dlaczego? - zapytał
- Mack ją zdradził kiedy była w ciąży i sama wychowywała syna, który jest już dorosły - wyjaśniłam
<Energy???>
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Właśnie kończę ostateczne poprawki dotyczące watahy ;) Zamiany: - Zmieniony został szablon bloga ( jeśli macie jakieś lepsze możecie po...
-
,, Nie zawsze smutek poznasz po twarzy, gdy z oczu łzy się poleją. Bo czasem w sercu łamie się życie, a jednak usta się śmieją. '...
-
- Ymm... Tak ... - odparłam nieco zakłopotana, potem pobiegłam do domu i powiedziałam Aresowi o zaproszeniu. Spojrzałam się na niego z wyrzu...
-
- Asteg - zaczęłam niepewnie - Tak ? - Wiem że mamy szczeniaka teraz siebie, ale ja nie potrafi przestać kochać Miko. Rozpłakałam się < A...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz