Szłam za nim krok w krok.
- Czy nie wyraziłem się jasno ? - powiedział najserdeczniejszym tonem, na jaki chyba było go stać - Chcę być sam
Przewróciłam oczami.
- Nikt nie chce być sam ! Każdy potrzebuje towarzystwa choć jednej osoby ze swojej rasy ! Halo ! Wilki - zwierzęta STADNE - mówiąc to podkreśliłam ostatni wyraz
- Widzisz - jestem wyjątkiem - oznajmił
- Nie sądzę...
- To zmień swoje rozumowanie - usłyszałam, że cicho westchnął
- Dobra... Dobra... - powiedziałam - Tylko niech ci żyłka na skroni ni eksploduje - zaśmiałam się
- Idź sobie tam z tyłu, ale nie chce cię widzieć - rzekł i szybko dodał: - Ani słyszeć !
< Jupiter ? >
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Właśnie kończę ostateczne poprawki dotyczące watahy ;) Zamiany: - Zmieniony został szablon bloga ( jeśli macie jakieś lepsze możecie po...
-
,, Nie zawsze smutek poznasz po twarzy, gdy z oczu łzy się poleją. Bo czasem w sercu łamie się życie, a jednak usta się śmieją. '...
-
- Ymm... Tak ... - odparłam nieco zakłopotana, potem pobiegłam do domu i powiedziałam Aresowi o zaproszeniu. Spojrzałam się na niego z wyrzu...
-
- Asteg - zaczęłam niepewnie - Tak ? - Wiem że mamy szczeniaka teraz siebie, ale ja nie potrafi przestać kochać Miko. Rozpłakałam się < A...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz