Musiałam chyba komuś powiedzieć, ale nie umiem się zwierzać czy wyrażać uczuć
- W-Wynika.... to z mojego ..... dzieciństwa - wydukałam...
Basior spojrzał na mnie nie wiem jak to nazwać, ale z jakimś błyskiem w oku spojrzał na mnie.... Dalej nie umiałam mu nic powiedzieć... Zastanawiało mnie jedno, czy będzie chciał wiedzieć dalej....
<Average???>
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Właśnie kończę ostateczne poprawki dotyczące watahy ;) Zamiany: - Zmieniony został szablon bloga ( jeśli macie jakieś lepsze możecie po...
-
Właśnie kończę ostateczne poprawki dotyczące watahy ;) Zamiany: - Zmieniony został szablon bloga ( jeśli macie jakieś lepsze możecie po...
-
Współczułem Rickowi. - Nie umiem ci pomóc - wyznałem zakłopotany - Daj jej chwilę na odpoczynek. Dzień, góra dwa. Wtedy pójdź do niej i ją ...
-
Nareszcie sami. -podszedłem do wadery i zacząłem ją namiętnie całować. Tym razem nie zaprzeczała. Spędziliśmy wspaniałą noc. Rano wstałem wc...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz